Spacerując po mieście podziwiać można różnorakie uchwyty na flagi - od fikuśnie powyginanych z początku ubiegłego wieku po siermiężne rury z końca stulecia.
Czy widzieli jednak Państwo takie zamykane na klapkę cudeńka? Pani przechodząca obok podziękowała za zwrócenie na nie uwagi, bo "mieszka na Narbutta już 40 lat, lecz nigdy ich nie zauważyła". Jej też bardzo się podobały.

Zobacz to miejsce na mapie
Name:

komentarze:

07.05.2009, 09:31
syrenigrod
A już myślałem, że odkryłem Amerykę ;)

06.05.2009, 23:12
sirbaton
he, mam takie (: mieszkam w typowej prl-owkiej 'kostce', dom w kształcie sześcianu, na osiedlu jest 11 identycznych domów, wiesz o czym mówię? takie cudeńka na flagi są w standardowym wyposażeniu (: