Solidarność Walcząca


Link | 31.03.09 | mok | (0)

Wojna prowadzona farbą na murach to nie tylko domena współczesnych gangów Nowego Jorku i kibiców z miast piłkarskich derbów, lecz także, a może przede wszystkim, narzędzie walki z prawdziwym wrogiem. Warszawiacy z powodzeniem stosowali je w czasie okupacji. W latach 80. do używanej przez wojenne podziemie kotwiczki, symbolu Polski Walczącej, nawiązali także opozycjoniści spod znaku Solidarności. W stanie wojennym tysiące monogramów Solidarności Walczącej, wpisanych w kotwicę, a także zwykłych napisów z nazwą ruchu, pokryło jak dawniej warszawskie mury. Zastraszani przez milicję dozorcy zamalowywali litery i zacierali ślady kotwiczek, przerabiając je na coś w rodzaju śmiesznych bałwanków. Do dziś zachowały się gdzieniegdzie ślady tej ulicznej wojny. Majaczą m.in. na ścianach Starego Mokotowa - na Dąbrowskiego, Puławskiej i Narbutta.











Wraz z powstaniem Pomarańczowej Alternatywy, na miejscu zamalowywanych napisów pojawiać zaczęły się... krasnoludki. Ostatni taki krasnal przetrwał na ulicy Madalińskiego. Zabezpieczony szybą przeniósł się z krainy humoru do krainy historii.





facebook
flickr

indeks
mapa

2017
12
11
10
09
08
07
06
05
04
03
02
01
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006

mok
och
pow
prg płd
prg płn
str mst
śró płd
śró płn
wol
żol
mix
świat

zły
budapast
neony
street


made in warsaw
© paweł kozdrowicz
pkozdrowicz@gmail.com