Pałac Kultury


Link | 17.02.09 | śró płn | (2)



Port Praski, Rondo Wiatraczna, zbieg Puławskiej i Waryńskiego - te lokalizacje też wchodziły w grę. Niestety wybrano nieco bardziej eksponowaną, a właściwie najbardziej eksponowaną z możliwych. Aby mógł ziścić się ów "sen szalonego cukiernika", musiano wykwaterować stąd 3,5 tysiąca mieszkańców i wywieźć 500 tysięcy metrów sześciennych gruzu ze zburzonych domów, czyli tyle, ile zmieściłoby się w 50 tysiącach tirów.
Skoro jednak już tu stoi, to napiszmy o nim kilka słów.
Do budowy Pałacu Kultury zużyto 40 milionów cegieł. Można zatem powiedzieć, że każdy Polak ma tu swoją cegiełkę, a każdy warszawiak ma ich aż 25. Jest tu 3288 pomieszczeń. Na każdego radzieckiego budowniczego przypada więc prawie jedno z nich, a do tego ponad 5 żyrandoli. Kable i rury wyprute z jego bebechów połączyłyby Warszawę z Rzymem i jeszcze by trochę zostało, pewnie gdzieś tak do Neapolu. Marmury zdobiące wnętrza pochodzą z Gruzji, Ukrainy, Dolnego Śląska i Kielecczyzny. Niektóre zaś zrobione są z gipsu... Otaczające go rzeźby oraz płytki ceramiczne, którymi obłożono fasady, wyprodukowano w Azeryjskiej Fabryce Ceramiki im. Wszechzwiązkowego Komsomołu, specjalnie do tego celu zbudowanej w Estonii. Drzewa w pobliskim parku przesadzono m.in. z Wrocławia, Szczecina i Lublina. Na samym budynku rosną zaś jabłonie, śliwy, pomidory i 114 gatunków innych roślin. Zasiewają je głównie turyści, plujący pestkami z tarasu widokowego. Z tego samego tarasu skakało już ośmiu samobójców. Mieszkają tu też i prawdziwe ptaki. Najsłynniejsze z nich to sokoły wędrowne. W podziemiach gmachu urzęduje ponadto około dwudziestu kotów, dbających o deratyzację.
W pałacu jest jeszcze milion innych fajnych rzeczy. Zapomniano tylko o silnikach odrzutowych, żeby mógł w końcu wystartować...

Zobacz to miejsce na mapie



facebook
flickr

indeks

2017
12
11
10
09
08
07
06
05
04
03
02
01
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006

mok
och
pow
prg płd
prg płn
str mst
śró płd
śró płn
wol
żol
mix
świat

zły
budapast
neony
street


made in warsaw
© paweł kozdrowicz
pkozdrowicz@gmail.com