Kawałek Syberii 6 kilometrów od centrum Warszawy. Prawie 200 drewnianych domków, w których mieszkali budowniczowie Pałacu Kultury (szkoda, że prezentów się nie oddaje...). Dziś żywot wiodą tu głównie uniwersyteccy żacy, choć gdzieniegdzie trafi się też zaparkowana koło ganku bryka na miejscowych bemowskich blachach.











Zobacz to miejsce na mapie
Name:

komentarze:

29.05.2010, 10:48
aleksandar
ej wiesz co Panie Syreni Gród wkurzają mnie Pana rusofobiczne odchyły! Jeśli ktoś uważa Pałac Kultury i Nauki za "cierń w sercu tego miasta" znaczy że jest trochę bezmyślny! (delikatnie mówiąc). Jak tak lubisz oddawać prezenty to oddaj również Uniwersytet Warszawski, którego akt założycielski napisany jest CYRYLICĄ (m. in.rosyjski alfabet) i podpisany przez CARA (to taki ruski król)...myślałem że odwalasz tu kawał pożądnej roboty, ale te wstawki są męczące... pieprzę Twojego bloga i stąd idę....szkoda.

14.01.2010, 21:10
syrenigrod
Niestety masz rację. Ja bym jednak oddał, bo dla mnie to cierń w sercu tego miasta.

14.01.2010, 20:02
Kolega Marcina
PKiN, niezależnie od intencji darczyńcy, stał się symbolem tego miasta. Jest do tego budynkiem efektownym, czego dowodem wielokrotnie widziane przeze mnie sceny fotografowania go przez obcokrajowców. Nie oddawałbym.

12.01.2010, 19:36
syrenigrod
Tylko wiesz, domy centrum i pawilony mają mniejszy "ciężar gatunkowy".

06.01.2010, 21:13
wczorajidzis
Wiesz, na tej zasadzie można by pomstować na domy centrum czy pawilony przy Marszałkowskiej. A na nich nikt psów nie wiesza, tak jak na PKiN, chociaż tak samo zajęły miejsce ślicznych, wielkomiejskich kamienic. A pomarzyć... a jakże.

06.01.2010, 18:01
syrenigrod
Miałem na mysli (ladna mi) przyjazn polsko-radziecka, bo chyba do tego nawiazuje nazwa.

@ wczorajidzis - no chyba niestety masz racje, ale zawsze mozna pomarzyc ;)

05.01.2010, 09:27
Wojtas
dla*mnie

05.01.2010, 09:27
Wojtas
Ja mieszkam naprzeciwko i dla jest DUŻA PRZYJAŹŃ. Wybudowali przecież nowe osiedle obok dla studentów.Poza tym w tych domkach mieszka wiele osób prywatnie.A już o urokach boiska w lato nie będę wspominał.

05.01.2010, 00:07
Artur
świetny blog! Zapraszam na mojego: arturrr.wordpress.com.
Na razie mało ale będzie więcej i w takim klimacie jak tu.

04.01.2010, 20:03
wczorajidzis
No tak, ale przecież nawet jakby zburzyli PKiN to i tak nikt by tego nie odbudował.

04.01.2010, 19:57
syrenigrod
No wlasnie przedwojenna tkanka miasta i kamienica, w ktorej mieszkal moj dziadek.

03.01.2010, 21:55
wczorajidzis
No dobra, a jakbyś oddał pałac, to co by tam niby miało powstać? I tak nikt nie odbudowałby przedwojennej tkanki miejskiej; powstałyby bezbarwne szklano-aluminiowe biurowce.