Neonizacja Puławskiej


Link | 10.02.09 | mok | (1)

















W szczytowym momencie było ich w Warszawie grubo ponad 1500. Dziś nieliczne, które się ostały otaczane są kultem przez miłośników kolorowych rurek. Organizuje się poświęcone im wystawy, wydaje o nich albumy, pisze rozprawy naukowe. Niektóre nawet się restauruje. Mimo to wciąż znikają jak grzyby na grzybobraniu. Peerelowskie neony.
Rozbłysnęły pod koniec lat 50. po Międzynarodowym Festiwalu Młodzieży, który pokolorował szarą powojenną Warszawę. Na przełomie lat 50. i 60. ich nieskoordynowany dotąd wysyp ujęto w karby przemyślanego i kompleksowego procesu "neonizacji" głównych ulic Śródmieścia oraz arterii wylotowych. Pieczę nad jego realizacją sprawowało specjalnie do tego celu powołane Biuro Naczelnego Plastyka Miasta.
Chyba najbardziej udanie "zneonizowano" ulicę Puławską. Wykonujące prace Stołeczne Przedsiębiorstwo Instalacji Reklam Świetlnych zgłosiło zapotrzebowanie na 12 kilometrów neonowych rurek! Prace rozpoczęto w 1971 roku. Jednak już wcześniej świeciło na Puławskiej całkiem sporo neonów - m.in. przedwojenny Czekolady E.Wedel na rogu Madalińskiego, kilka metrów dalej trzy różowe świnki reklamujące rzeźnika, jeleń-wizytówka sklepu z galanterią skórzaną Jelonek i SAM Spożywczy obok dzisiejszej Mozaiki, Teatr Guliwer u zbiegu z Różaną, Jubiler na Placu Unii, Ruch i Telewizory koło Skolimowskiej, PKO, WSS, Mister oraz Zabawki nieopodal Kina Moskwa i wreszcie samo Kino Moskwa. Po żadnym z nich nie ma już dziś niestety śladu. W latach 70. dołączyły do nich kolejne, z których kilka przetrwało do naszych czasów. Najpiękniej świeci niebieska Perfumeria vis a vis Willowej i odnowiona niedawno Mozaika obok Pałacyku Szustra. Wciąż wiszą, choć już nie płynie w nich neonowy gaz - Komis u wylotu Belgijskiej i Jedwab Wełna Bawełna na rogu Malczewskiego. Żeby je zobaczyć trzeba się jednak spieszyć. Ostatnio stare neony wyparowują bowiem z Puławskiej w ekspresowym tempie. Kilka lat temu zniknął Supersam, wraz z całym budynkiem, i Orion, po którym pozostał dziś jedynie zarys nad wejściem do lumpeksu u zbiegu Puławskiej z Olesińską, kilka miesięcy temu Konfekcja damska na rogu Belgijskiej, kilka tygodni temu Drogeria naprzeciwko Mozaiki, a dosłownie przed kilkoma dniami Obuwie męskie i damskie między Odyńca i Malczewskiego. Te trzy ostatnie udało mi się jeszcze uwiecznić na kliszy...
Warto też wspomnieć o niezrealizowanych projektach neonów, które wiążą się ze wspomnianym wcześniej Supersamem. Przed wejściem do niego stanąć miała pionowa konstrukcja – stelaż na świetlne reklamy. Podobną funkcję miała pełnić również ściana w górnych partiach budynku. Pomysły te wyparowały jednak jak neonowy gaz z rozbitej świetlówki.
Do dawnych neonów próbują nawiązywać współczesne - Guliwer, Ciuchy, Riviera - ale to już tylko cień dawnej neonowej świetności ulicy Puławskiej, której blask niestety powoli gaśnie.

PS. A może ktoś pamięta jeszcze jakieś inne neony z Puławskiej?



facebook
flickr

indeks
mapa

2017
04
03
02
01
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006

mok
och
pow
prg płd
prg płn
str mst
śró płd
śró płn
wol
żol
mix
świat

zły
budapast
neony
street


made in warsaw
© paweł kozdrowicz
pkozdrowicz@gmail.com