...jeśli chodzi o blog Syreni Gród, który zaczął ostatnio żyć własnym życiem, odsyłając na komórkach do jakichś dziwnych stron z reklamami (na komputerach na razie działa normalnie). Część linków do zdjęć na jednym z serwerów wygasła, a inny zażądał haraczu za wyświetlanie nawet tych sprzed kilku lat, aż w końcu zasłonił je swoim logiem. A czasu na ogarnięcie tego wszystkiego wciąż brak...

Dlatego dziękuję wszystkim, którzy odwiedzali stronę i cieszę się, jeśli znaleźli tu dla siebie coś ciekawego. Archiwum zdjęć z lat 2006-2018 i indeks (kapliczek, neonów, starych szyldów, gazowych latarni, napisów „Solidarność” i „Min nie ma” oraz graffiti Legii) zostają po prawej stronie ekranu. Część z nich jest już naprawdę archiwalna, bo Warszawa bardzo zmieniła się przez te ostatnie 10 lat z kawałkiem. I zostaną tu pewnie dopóki internet nie oplecie ich lianami światłowodów i ostatecznie nie pochłonie w swoich czeluściach.

Więcej wpisów nie będzie, ale zapraszam na Flickr, gdzie znajdziecie składankę „The Best Of” z Syreniego Grodu oraz nowe zdjęcia, już nie tylko z Warszawy.

Syreni Gród jest fest!

Paweł Kozdrowicz

Name:

komentarze:

04.04.2019, 15:12
Wojtek
Trzymaj się to było dla mnie wazne miejsce.

25.03.2019, 18:08
Lavinka z nielogu
O, współczuję. Jednak moje przywiązanie do bloggera pozwala mi uniknąć tego typu rewolucji. Choć nie wiadomo, jak długo jeszcze.

17.01.2019, 21:48
syrenigrod
Dzięki! :)

17.01.2019, 07:50
FI(L)IP
Szkoda, chętnie tu zaglądałem.